Humor

temat: praca

Przedstawiciel handlowy, urzędniczka administracji i kierownik idą razem na lunch. Na ulicy znajdują starą lampę. Kiedy jej dotknęli, z lampy wyszedł dżin i obiecał spełnić jedno życzenie każdego z nich.
"Ja pierwsza, ja pierwsza" krzyknęła urzędniczka "Chcę być na Bahamach i płynąć motorówką, nie myśląc o całym świecie"
I puff - zniknęła
"Teraz ja, teraz ja: krzyknął przedstawiciel handlowy "Chcę być na Hawajach, odpoczywać na plaży, z osobistą masażystką i zapasem Pina Colady"
Puff - zniknął.
"No dobrze, Teraz ty" mówi dżin do kierownika.
A ten na to: Chcę, żeby ta dwójka stawiła się w biurze zaraz po lunchu"
Morał z tej historii:
Zawsze pozwól aby twój szef mówił pierwszy.


data ostatniej modyfikacji: 2012-03-24 18:29:30
Komentarze
boks.jpg

Nauka języka za granicą
ATAS_220.gif

Przegląd uczelni w Polsce
WIT_220.png
uniwersytet_morski_boks_przeglad_uczelni.gif
Polskie uczelnie w obrazach
miniatura
miniatura
miniatura Studenci na uczelni
 
Polityka Prywatności