To może brzmi brutalnie, ale kiedy szukamy pracy jesteśmy trochę jak produkt, który trzeba dobrze sprzedać. Pomocna może być więc strategia „unikatowej propozycji sprzedaży”, doskonale znana specjalistom od marketingu.
Trochę humoru przed pracą:)
- Czy jeżeli zostaniesz burmistrzem, przyjmiesz mojego syna do pracy w magistracie?
- A co on potrafi?
- Absolutnie niczego nie umie!
- Znakomicie! Nie będziemy go więc musieli przekwalifikowywać!