Takich decyzji nie podejmuje się z dnia na dzień a raczej do nich dojrzewa. Nie warto rezygnować z pracy pod wpływem impulsu czy w złości. Lepiej spokojnie zdecydować, czy to na pewno dobry czas na zmiany.
Trochę humoru przed pracą:)
- Słyszałeś? szef zmarł...
- Tak... i cały czas się zastanawiam kto jeszcze...
- Jak to "kto jeszcze"?
- No tak, w nekrologu było: "wraz z nim odszedł jeden z naszych najlepszych pracowników".